Podsumowanie naszych działań...
Te prawie 3 tygodnie naszej pracy były bardzo intensywne. Z pewnością czasu mogłoby być znacznie więcej, bo nie wszystko co planowaliśmy udało nam się zrealizować. Podczas spotkań z mieszkańcami oraz uczniami szkół nie zawsze byliśmy pozytywnie odbierani.
Udział w tym projekcie miał wiele plusów. Dzięki niemu zarówno my jak i mieszkańcy naszego miasta mogliśmy zapoznać się z postacią Ludwika Czyżewskiego. Poznaliśmy także dzięki temu wielu ciekawych ludzi, którzy wspierali nasze przedsięwzięcia. Zazwyczaj pomagali oni nam bezpłatnie poświęcając przy tym swój wolny czas. Dzięki udziałowi w projekcie i wypromowaniu naszych działań w lokalnych mediach staliśmy się bardziej rozpoznawalni. Poprzez udział zdobyliśmy także wiele doświadczenia. Nauczyliśmy się projektować i programować strony internetowe, ale także montować i edytować filmy. W trakcie udziału odwiedziliśmy także wiele miejsc, w których jak dotąd nie byliśmy, ale są ważne dla naszego regionu. Spędziliśmy także wiele czasu przy książkach, w stronach internetowych w poszukiwaniu ważnych informacji, a często nawet najmniejsza ciekawostka była wielką radością oraz sukcesem.
Ciężko było znaleźć minusy udziału w projekcie. Do niewątpliwych minusów należy chociażby wiele godzin poświęconych na bezowocnych spotkaniach z ludźmi. Często umawialiśmy się na spotkania w celu zdobycia informacji o Ludwiku Czyżewskim, które jak się okazywało nie wnosiły nowych wątków, których moglibyśmy wykorzystać. Wiele osób unikało z nami rozmów, ale także narzucało nam poglądy polityczne, które mielibyśmy wykorzystać w przypadku dostania się do Sejmu Dzieci i Młodzieży. Wiele osób także zaczęło nas szykanować i obrażać na forum publicznym, często zapominając, że naszym głównym zadaniem do przystąpienia do SDiM jest przybliżenie wybranej postaci AK czy Narodowych Sił Zbrojnych, a nie bitwa polityczna. Dużą liczbę osób nie interesowały także nasze działania oraz postać Czyżewskiego, mówili: „Historię trzeba znać, a nie nią żyć”. Ze względu na obecnie panującą sytuacje na świecie ludzie zainteresowani są bardziej wojną rosyjsko-ukraińską niżeli historią naszego regionu. Brak zainteresowania wynikał także z pochodzenia. Część mieszkańców Bełchatowa, to ludzie pochodzący z całej Polski, którzy przyjechali do naszego miasta w momencie powstania Bełchatowskiego Zagłębia Energetycznego. Interesowały ich często rodzinne strony, a nie historia regionu piotrkowskiego.
Podsumowując udział w konkursie do Sejmu Dzieci i Młodzieży był bardzo interesującą przygodą. Dzięki niej poznaliśmy przede wszystkim głębiej postać Ludwika Czyżewskiego, zdobyliśmy wiele umiejętności informatycznych, ale także poznaliśmy wielu ciekawych ludzi. Minusy to przede wszystkim zmarnowany czas, czy obrażanie na forum publicznym.
Udział w projekcie to była wielka przygoda, w której z pewnością i przyjemnością wzięlibyśmy jeszcze raz udział.